Delegacja z naszej szkoły z wizytą na Ukrainie

Moje wrażenia z wycieczki do Tarnopola

23 października 2017 r. rozpoczęliśmy naszą podróż, była to pierwsza moja wyprawa na wschód, na Ukrainę. Na miejsce dotarliśmy wieczorem. Byliśmy zakwaterowani w akademiku. Na drugi dzień wybraliśmy się do szkół ukraińskich, aby zobaczyć czym się różnią od naszych.

Wielkim zaskoczeniem był dla mnie fakt, że jesteśmy w stanie się porozumiewać z uczniami, pomimo znacznych różnic językowych. Dzieci były bardzo miłe i otwarte, od razu traktowały nas jak swoich przyjaciół.

Wybraliśmy się również na zwiedzanie miasta. Tarnopol jest niesamowity! Prawie w środku miasta znajduje się ogromne jezioro. O każdej porze roku jest tutaj pięknie i uroczo. Panuje cudowna atmosfera, a światła szyldów i tablic sprawiały magiczne wrażenie.

Zostaliśmy również bardzo miło przyjęci przez prezydenta miasta.

Myślę, że wszyscy uczestnicy tej wycieczki z prawdziwym żalem przyjęli konieczność powrotu.

Wyjazd ten bardzo mi się podobał i chętnie pojechałabym na Ukrainę jeszcze raz.

Emilia Jedlińska – Jung  kl. 7 a

 


 

W dniach 23 – 25 X 2017 r. pojechaliśmy na wycieczkę do Tarnopola, który jest dość dużym miastem zachodniej Ukrainy. Zamieszkaliśmy w akademiku, gdzie bardzo nam się podobało.

Cały pierwszy dzień spędziliśmy w podróży, ponieważ były „korki” na drogach i czekanie na granicy.

W drugim dniu odwiedziliśmy tarnopolskie szkoły, zjedliśmy śniadanie i obejrzeliśmy kilka klas. Szkoła, z której uczniami  się zaprzyjaźniliśmy, choć stara, była bardzo ładna. Uczniowie ubrani w haftowane stroje przygotowali dla nas ciekawy występ –   był to układ taneczny i śpiewanie patriotycznych piosenek.  Poznaliśmy grupę bardzo sympatycznych dzieci.

Druga szkoła była wojskowa, gdzie tak samo jak w pierwszej – była bardzo duża dyscyplina.

Wszyscy byli dla nas bardzo mili i gościnni. Cieszyli się z naszych odwiedzin. Następnie zwiedziliśmy miasto. Najbardziej podobały mi się prześlicznie i kolorowo oświetlone uliczki i zielone, zadbane rośliny.

W ostatnim dniu, po pysznym śniadaniu, spotkaliśmy się z prezydentem miasta, który po polsku opowiedział nam o Tarnopolu i wyraził zadowolenie, że przyjechaliśmy do nich z wizytą.

Chociaż byliśmy ponad 500 km od naszej miejscowości, dzięki gościnności i serdeczności wszystkich poznanych osób, czuliśmy się jak u siebie w domu. Chętnie wróciłabym tam jeszcze, aby więcej zwiedzić i lepiej poznać ludzi, którzy nas tak miło przyjęli.

 Emilia Głowacka    7 a


 

3-dniowa wycieczka na Ukrainę

        W dniach od 23-25 października 2017 roku byliśmy na Ukrainie. 23 października wczesnym rankiem pojechaliśmy na szkolną wycieczkę do Tarnopola. Podróż zajęła nam cały dzień i na miejsce dotarliśmy późnym wieczorem.

        Drugiego dnia zwiedziliśmy między innymi Uniwersytet Ekonomiczny, szkołę podstawową i „ mundurówkę” – jedyną na Ukrainie. Zobaczyliśmy także teatr i uczestniczyliśmy w ciekawej konferencji „Agentów Prawa”, podczas której poznaliśmy grupkę wspaniałych  dzieci i gdy następnego dnia poszliśmy do szkoły, one wybiegły z klasy i serdecznie nas przywitały.        Ostatniego dnia odwiedziliśmy Urząd Miasta i otrzymaliśmy od burmistrza kolorowe kubeczki, które są świetną pamiątką z Tarnopola.

 Bardzo zdziwiło mnie, że na Ukrainie oceny w szkole są od najsłabszej 1 do najlepszej 12. Podobała mi się ogromna  serdeczność Ukraińców wobec Polaków.

 Gabrysia Rutkowska kl. 7 a


 

Tarnopol 2017

W dniach 23.10 – 25.10.2017 roku pojechaliśmy na wycieczkę szkolną na Ukrainę , do Tarnopola.

Mogliśmy liczyć na ciepłe powitanie ze strony sąsiadów zza wschodniej granicy. Zwiedziliśmy różne ciekawe miejsca , np. fabrykę cukierków. Spróbowaliśmy wiele tamtejszych smakołyków , np. chipsy krabowe i lody z makiem. Wielkie wrażenie wywarła na nas wielka gościnność Ukraińców . Zawarliśmy przyjaźnie z dziećmi mieszkającymi w Tarnopolu. Poznaliśmy prezydenta miasta , który bardzo dobrze mówił po polsku. Dla uczniów uczęszczających na lekcje języka rosyjskiego w naszej szkole, była to świetna okazja do zapoznania się z językami wschodu – ukraiński i rosyjskim. Wiemy także, że na Ukrainie używa się odmiany alfabetu zwanego cyrylicą .

 W miłym towarzystwie nauczycieli i naszych kolegów czas płynął bardzo szybko i miło.

 

Kamila Szwajcowska kl. 7 a


 

Wycieczka na Ukrainę

W poniedziałek 23 października o godzinie 6.00 wyjechaliśmy na wycieczkę do Tarnopola. Plany nam się trochę zmieniły i dojechaliśmy na miejsce nieco później, niż mieliśmy w programie.

Następnego dnia zwiedzaliśmy różne typy szkół. Zobaczyliśmy jak jest w szkołach ukraińskich: ładnie, kolorowo, a dzieci noszą granatowe mundurki.

Potem pojechaliśmy na konferencję „Agentów Prawa”. Poznaliśmy tam wiele sympatycznych osób. Wieczorem poszliśmy zwiedzać miasto. Byliśmy w fabryce cukierków.

Trzeciego i ostatniego już dnia wycieczki pojechaliśmy na spotkanie z prezydentem miasta. Około 12.00 wyjechaliśmy z Tarnopola do Polski.

Bardzo podobała mi się ta wycieczka i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś pojechać na Ukrainę.

Maja Skrzypczyńska  7 a


 

Tarnopol

Na wycieczce szkolnej do Tarnopola byłem jedynym chłopakiem, inni uczestnicy to nauczyciele i dyrektorzy oraz dziewczyny z klas 6- 7. Jednak czułem się świetnie, nie przeszkadzało mi to.

Najbardziej podobało mi się powitanie naszej delegacji przez wszystkich uczniów naszej zaprzyjaźnionej szkoły z Tarnopola. Na sali gimnastycznej odbył się ciekawy patriotyczny występ uczniów. Byli ubrani w kolorowe koszulki lub mundurki szkolne. Ładnie śpiewali. Pani dyrektor ukraińskiej szkoły przedstawiła nas. Poznaliśmy się mówiąc do mikrofonu nasze imiona. Powitano nas wielkimi brawami. Było to bardzo miłe!

Wielkie wrażenie wywarł na mnie Tarnopol. To piękne miasto. Szkoda tylko, że padał deszcz, bo na pewno zwiedzilibyśmy jeszcze więcej ciekawych miejsc.

Zauważyłem, że ich szkoły są ładne, a uczniowie bardzo mili i zdyscyplinowani. To mi się podobało.

Piotr Barczyk  kl. 7 b


 

WYCIECZKA DO TARNOPOLA

       W dniach 23- 25 października 2017 r. odbyła się wycieczka do Tarnopola na Ukrainie. Brało w niej udział 10 uczniów z klas VI – VII.

Na miejsce przyjechaliśmy dopiero o godz. 22.00 i zakwaterowaliśmy się w akademiku przy ul. Lwowskiej. Następnego ranka od razu wyruszyliśmy, aby zwiedzać ciekawe miejsca. Po posiłku w szkole odbyło się uroczyste powitanie nas przez uczniów. Bardzo się wszystkim podobało! Zwiedzaliśmy klasy i patrzyliśmy, jak uczą się dzieci na Ukrainie.

Od razu zyskaliśmy przyjaciół. Najbardziej poznaliśmy i polubiliśmy uczniów klasy 5. Wszyscy byli dla nas bardzo serdeczni.

W ukraińskiej szkole obowiązuje noszenie mundurków. Odbywają się cotygodniowe apele patriotyczne. W szkole panuje wielka dyscyplina. Zakres ocen to od 1 do najlepszej 12.

 Posiłki bardzo nam smakowały, a najbardziej różowe parówki z ziemniakami. 🙂

 Następnie zwiedzaliśmy szkołę militarną. Jest to jedyna taka szkoła na Ukrainie. Na dworze odbywają się ćwiczenia z musztry, jest także plac ćwiczeń.  W klasach natomiast chłopcy uczą się np. budowy i obsługi broni i innych rzeczy przydatnych w wojsku.

W zwiedzaniu szkół towarzyszyła nam sympatyczna dziewczyna Nastia, która wszystko tłumaczyła nam na j. angielski, więc nie mieliśmy problemu ze zrozumieniem. W szkole wojskowej uczyły się  także dziewczyny, głównie udzielania pierwszej pomocy.

Wiele rzeczy nas zaskoczyło. Odwiedziliśmy Uniwersytet w Tarnopolu. Byliśmy na wydziale kryminalnym w sali sądowej, a w sali wykładowej  oglądaliśmy przebieg zajęć psychologicznych. Zachęcano nas do medytacji przy dźwiękach muzyki relaksacyjnej.

  Po obiedzie byliśmy na konferencji Agentów Prawa, na której przemawiała po rosyjsku i angielsku nasza Pani Dyrektor.

 Następnie wyszliśmy do miasta, był to wieczorny spacer po starym mieście. Później poszliśmy na nocleg do akademika. Następnego dnia spotkaliśmy się z prezydentem Tarnopola i ruszyliśmy do domu, do Polski.

 Wycieczka wszystkim się bardzo podobała i myślę, że każdy chciałby tam kiedyś wrócić.

Milena Juniak, kl.VI b