Zamek, skrzaty i mnóstwo zabawy!
9 września 2026 roku klasa 3c wybrała się na wyjątkową wycieczkę krajoznawczo- integracyjną do Krzywopłot. Słoneczna pogoda dopisała. Od samego rana promienie słońca towarzyszyły nam przez cały dzień, podsycając nasze i tak już znakomite humory.
Zanim jednak dotarliśmy do celu, zatrzymaliśmy się w Bydlinie, aby zwiedzić tamtejsze ruiny zamku. Naszym przewodnikiem była mama naszej koleżanki Emilki, która w niezwykle ciekawy sposób przybliżyła nam bogatą historię tego miejsca. Wędrowaliśmy ścieżką dydaktyczno-historyczna w Bydlinie, która upamiętnia pozycje bojowe i szlak Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego z 1914 roku. Z zapartym tchem słuchaliśmy o dawnych bitwach, a potem mieliśmy okazję z bliska obejrzeć historyczne okopy. To jednak nie był koniec niespodzianek w tamtej okolicy! Podczas spaceru udało się odnaleźć ukrytą w lesie chatynkę. Jak się dowiedzieliśmy, w okolicy jest ich około 30! Na miejscu szybko zeskanowaliśmy specjalny kod QR i z zaciekawieniem wysłuchaliśmy leśnej opowieści, którą specjalnie dla nas przygotował mieszkający tam skrzat.
Kolejnym punktem programu była wizyta w gospodarstwie agroturystycznym, które prowadzą rodzice Emilki. To, co działo się na miejscu, można opisać tylko jednym słowem: szaleństwo! Atrakcji było co niemiara:
- Szalone zjazdy na tyrolce i skoki na trampolinie
- Beztroska zabawa na placu zabaw oraz wyścigi autkami
- Wspólne budowanie solidnego szałasu
Wizyta w gospodarstwie miała też walor edukacyjny. Uczyliśmy się rozpoznawać różne rodzaje warzyw prosto z grządki oraz mieliśmy okazję pokarmić zwierzęta – kaczki, kury i gęsi chętnie zjadały smakołyki z naszych rąk.
Wielką ciekawość wzbudziło ogromne wahadło. Choć my próbowaliśmy jedynie bezpiecznego kołysania, prawdziwą odwagą wykazał się tata Emilki, który zrobił na nim kilka pełnych kółek, wywołując u nas masę braw i okrzyków zachwytu!
Po tak intensywnych wyzwaniach przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Usiedliśmy wspólnie wokół ogniska, aby upiec pyszne kiełbaski i podzielić się pierwszymi wrażeniami.
Do szkoły wróciliśmy zmęczeni, ale niesamowicie szczęśliwi.
Ta wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci!
Serdecznie dziękujemy Rodzicom Emilki, mamie Kuby, pani Weronice oraz naszej Wychowawczyni za zorganizowanie tak wspaniałego dnia, opiekę i wielkie serce. Już nie możemy doczekać się kolejnych wspólnych wyjazdów!
Uczniowie klasy 3c
